Zatorskie dinozaury… tandetą w historię
Korzystając z okazji i wolnego dnia postanowiliśmy zobaczyć wielce reklamowane cudo w postaci parku z ruchomymi, pełnowymiarowymi dinozaurami w Zatorze. Biorąc pod uwagę, że miejsce to było niesamowicie nagłośnione w mediach, spodziewaliśmy się atrakcji iście z parku jurajskiego a otrzymaliśmy… tandetnie wykonane, plastikowe roboty (czytaj „dinozaury”) z ruchami ograniczonymi do machania łapami, zębami zarośniętymi pajęczyną i odgłosami jakie może wydawać srający za przeproszeniem cap.
Jak na miejsce, które swoje otwarcie miało stosunkowo bardzo niedawno (1 maja) , stopień zniszczenia niektórych części „dinozaurów” był iście zadziwiający… Podejrzewam, że musiały one służyć już w jakimś innym parku i przyjechały do Zatora na gościnne występy.
Bilet wstępu dla dorosłych kosztuje 16,50 zł – o 10 zł za dużo. Atrakcje przed wejściem do samego parku to kolejka dla dzieci, jakaś zjeżdżalnia, jakieś huśtawki z dinozaurami oczywiście, jedzenie (zapachy jak z nadmorskich smażalni ryb) i „salony gier”.
Wiem, że park powstał z myślą o dzieciakach i widziałam, że wychodziły zadowolone, ale były to dzieciaki do lat 6ciu. Bo 10latek zauważył, że z dinozaura schodzi farba, że ma wetknięty w d… kabel, że jak rusza pyskiem to dźwięk z głośników wydobywa się z 5 sekundowym opóźnieniem, ze jak „udaje” że lata to wisi na widocznych jak cholera linkach…





Nie mówię, że jest do końca źle i beznadziejnie bo to nie prawda. Można zrobić fajne zdjęcia i nauczyć się troszkę historii, jednak miejsce jest TOTALNIE PRZEREKLAMOWANE !
Jednym zdaniem: miał być HIT a wyszedł KIT. I drugim: miało być tak fajnie a wyszło jak zawsze…
Więcej zdjęć z dinozatorlandu (boże, kto wymyślił tą nazwę?) znajdziecie tutaj: http://picasaweb.google.com/IrkaiPiotreczek/ZatorParkDinozaurow#
/I.



Parki jurajsie w Polsce mają teraz swoje 5 minut. Stosunkowo mała konkurencja (10 parków w Polsce) sprawia, że bilety są drogie, eksponaty mogą być kiczowate, zużyte, a lud i tak to kupi. Strona polecana przez serwis http://www.museo.pl
Obecnie w okolicy Wadowic, w Inwałdzie, powstał kolejny park dinozaurów „Dinolandia”. Park można zwiedzać od 25 sierpnia. „Z ulicy” miejsce prezentuje się zupełnie inaczej niż DinoZatorLand więc mamy nadzieje, że może znajdziemy chwilę czasu na wizytę i porównanie obu parków.
Pozdrawiam redakcję museo.pl
/I.
Ja tam byłem z dziećmi ( 8 i 11 lat ) Bardzo im się podobało , poza tym super obsługa .